Czekając na skrzydła

W Amsterdamie na gigantycznym lotnisku nocą jest najciekawiej. Była to moja pierwsza noc na Schipol i chyba nie ostatnia.

Połączenie cyrku,zmęczenia i halloween. Ok 1 w nocy zostałem sprawdzony „co tu robię” i czy m bilet. To akurat fajne bo po terminalu przechadzało się skośnookie wydanie Elzy z Krainy Lodu w różowym futrze. Później koledzy najbardziej znanego geja w Amsterdamie i po podłodze zaczęły walać się śpiochy, tj. Ludzie śpiący gdzie popadnie

Zdjęcie w rzucie nieco kulturalnym

Cape Verde

W tym roku zamiast na Karaiby jestem w drodze do Cape Verde. Trochę się dalem w siusiaka zrobic i zdecydowałem się na wyspę Sal. Ale kto głupi ten ma. Niecierpię się opalac. W Praia w stolicy mialem chociaż zagwarantowane ściśle miejskie rozrywki. Tu się zobaczy. Na razie tkwię na Schipol w Amsterdamie bo na te parę godzin nie opłaca soę hotelować.

Polska dla każdego

Jako że ostatnimi laty stałem się kosmopolitą to leżę. Leżę w domu podjarany wyjazdem na Cape Verde już za tydzień. Oglądam Kasię Dowbor jak remontuje ludziom domy i myślę,jak naiwnym trzeba być żyjąc w Polsce,żeby ktoś zrobił coś dla Ciebie za free.

Firma tam obecna ma dochód z mega długiej reklamy na którą z pewnością w normalnych warunkach nie mogłaby sobie pozwolić, ekipa remontowa pokazuje Wieśkom z VW T4 ,że da się odwalić remont w 4 dni a Urząd Skarbowy zaciera łapki do krwi, bo „życzliwi” sąsiedzi zawsze dostarczą odpowiednich informacji.

Kto na tym korzysta? Chyba tylko Polsat bo rośnie liczba odbiorców TV, posiadaczy foników plusa itp. O kartach z plusa opowiem za jakiś czas. Jak przemyślę,czy czasem nie tworzę sobie jakiś teorii spiskowych. A na razie leżę,leżę w kraju w którym powoli przestaje się opłacać bycie przedsiębiorczym bo więcej zarobi się na etacie.

Firma w USA? Jak najlepiej założyć?

Jako przedsiębiorca od lat , jestem zdania że każdy powinien sam zbierać na swoją emeryturę . To co oferuje nam Państwo Polskie jest zdecydowanie mierne.

Pracujesz w internecie, jesteś agentem artystycznym,turystycznym itp. Wykonujesz sam pracę dla siebie i nie zatrudniasz nikogo? Najlepsza firma będzie w stanie Wyoming w USA . Nie musisz jechać, mieć wizy , podejdź uczciwie a będzie Ci się z tego dobrze żyło i wbrew bijącym na alarm księgowym WCALE NIE BĘDZIESZ CIĄGANY PO SĄDACH I URZĘDACH ( mam od 2016 roku z powodzeniem)

Bliższe informacje tutaj – na stronie mojego agenta rejestrowego.


Kancelaria Wyoming

Z lekką nutką prywatnych odczuć na Śląsku…tak, to nie karaiby :)

Jaki jesteś mój obłudny śląsku?

Mieszkam tutaj,szanuję Cię jak mogę dokładając Ci do pieca ale ty śląsku masz mnie gdzieś. Gdzieś masz moje starania , to że chcę mieć do kogo gębę otworzyć bez obaw, że zostanę wyśmiany. Tu liczy się kopalnia i domy z ogródkiem, których wkoło dostępnych jest 250. Nie mogę słuchać tego utyskiwania, że domy są za pół darmo a 250 jest na sprzedaż w jednej małej miejscowości. Ludzie tu nie chcą mieszkać. Fanatyk teorii wybuchu a mam niestety go w swojej rodzinie zbeształ mnie , że powinno się pochować ofiary w zbiorowym grobie bez sadomasochistycznej identyfikacji i comiesięcznej cioty, wielomiesięcznych komisji itp. Kogo z mojego pokolenia to obchodzi ?

Ot , wypadek lotniczy jakich wiele na świecie a że nie możemy od 8 lat odzyskać tej kupki złomu ? To też niewiele ważne. A ja chcę żyć. Chcę żyć jak człowiek . Dusi mnie Śląsk. Dusi mnie jako artystę i człowieka.Dusi mnie jako osobę czującą. Nie umiem spełnić oczekiwań śląska czyli dostosować się do tego przemysłowego marszu,który ma mnie i to co robię w pogardzie. DUSI MNIE ciągłe rozpamiętywanie jak to było kiedyś, ta ciągła „martyrologia”.

Owszem fakty zasługują na pamięć ale świat idzie do przodu a Ty mój Śląsku stoisz w miejscu. Kiedy kopalnie były świetnością i dało się wyżyć z 1 wypłaty. Wszędzie na świecie ludzie się przemieszczają a mnie dusi śląski stereotyp, że muszę opiekować się rodzicami i wyprawić ich w ostatnią drogę. Jestem jedynakiem , więc pola manewru mi już brak bo lokalna społeczność w której mieszkam wywiera na mnie tę presję. Chcę oddychać powietrzem a nie krzywić się kiedy co drugi klient pyta czy kręci mi się interes?

Już nie mam siły nawet się uśmiechać i mówić , że skoro przyszedł to się kręci. Kocham pewną kobietę po burzliwych przejściach , jestem szczery i … nie naciskam kiedy widzę przerażenie w jej oczach mam ochotę się spalić. Spojrzenie pyta czy „przetrwamy”? Nadmienię , że cudzysłów przetrwamy ma bardzo wiele znaczeń i nie dałbym rady tu wszystkich opisać. Odpocznij Śląsku…tu naprawdę jest miejsce na inne osoby niż górnicy , pracownicy Ama….a , kierowcy itp. Jest miejsce dla malarza, artysty, kuglarza, dla pasjonatki dziergania – ale nas nie duś.

Nie wmawiaj, że nie przetrwamy, że jesteśmy drodzy bo Ty Śląsku wyceniasz naszą pracę, nasze życie, nasze serce NIŻEJ niż górnika , hutnika ,fryzjera, stolarza. Nasze życie i praca jest tak samo ważna jak serce wkładane w coniedzielną rodzinną tradycję jedzenia rolady. Jestem tak samo prawdziwy jak zmęczony po pracy górnik , kiedy wpada do baru na jedno piwo. Też tak jak on chcę spotkać życzliwych ludzi , porozmawiać o czymkolwiek. Dowiedziałem się , że jak nie pracuję normalnie nie zasługuję na szacunek – więc drogi Śląsku nie wytykaj mi palcem że piję kawę w porze w której Ty pracujesz i widzisz to idąc do lub z pracy. Kiedy Ty Śląsku pijesz kawę, bawisz się na imprezie – ja pracuję i nie zaglądam Ci do kubka , do talerza czy do kieliszka.

Szanuję Cię Śląsku że kładziesz asfalt, kopiesz węgiel, pracujesz w hucie – a ty uszanuj mnie, pozwól mi kochać, nie umniejszaj mojej roli w Twoim życiu.Uśmiechnij się do mnie czasem a nie wytykaj palcem.

Crowfunding

Crowfunding – na crowfundingu powstało wiele ciekawych inicjatyw.Sam mam taką ciekawą propozycję ale zastanawiam się , którą platformę wybrać. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł , proszę o maila  czajkacaribbeandream@gmail.com

Celem funduszu jest stworzenie polskiej osady ( domu) w archipelagu wysp ABC połaczonego z miejscem pracy twórczej dla malarzy,rzezbiarzy i twórców stricte polskich.

zakłada zakup nieruchomości i dostosowanie jej do potrzeb ( teatr,miejsce wystaw, targów twórczych oraz noclegu na czas pobytu na Karaibach) artystów chcących zaprezentować swoją twórczość przed międzynarodową publicznością wypoczywającą na Karaibach.

Docelowo również miejsca serwującego polską kuchnię.

Szukam obecnie , miejsca na Curacao , Bonaire ostatecznie na Arubie.

12-16 lipca fajna impreza się kroi . Będę obecny , chcesz – wpadnij

Ciekawska impreza się kroi .od 12-16 lipca 2018 Chcesz wpaść i spędzić trochę czasu przy dobrej muzyce w leśnej głuszy ? To dla Ciebie – możesz zabrać dzieci. Będę miał tam przyjemność poprowadzić strefę dla dzieci.  Codziennie 1 h ciekawych animacji , bańki mydlane , zwierzaki i inne gady z balonów i doskonała zabawa .

Mam ochotę po latach spróbować jak to jest pod namiotem przy fajnej muzie i w dobrym towarzystwie. Gadżety dla dorosłych typu N2O i hel też przywożę . 

Bilety kupicie na oficjalnej stonie:

https://web.facebook.com/Organic-Festival-412947039135019/

informacji o imprezie udzielają przez FB  i telefonicznie MÓZG PRZEDSIĘWZIĘCIA – Bogdan tel.604214827

 

Warsztaty baniek mydlanych / Soap bubbles workshop

ZAPROŚ MNIE NA SUPER IMPREZĘ ! DZIĘKI TOBIE WYJADĘ ! 

BAŃKI MYDLANE –  odprężają , wywołują uśmiech na twarzach zarówno młodych jak i starszych. Jako klaun Dyzio , kolekcjonuję uśmiechy i stworzyłem fajny program wesołych animacji z bańkami mydlanymi , który z braku pomysłu na bardziej wystrzałową nazwę nazwałem :

warsztaty baniek mydlanych dla dzieci  ,

wykonywanie urządzeń do puszczania baniek,

puszczanie baniek ,

zamykanie w bańkach mydlanych, bańki z dymem w środku a także dla wszystkich uczestników wata cukrowa oraz zwierzaki z baloników ( czas ok. 4 h )

Dojadę w każde miejsce Polski. Mam pomocnika !  Cena  1100 PLN brutto z dojazdem w dowolne miejsce Polski , rekwizytami itp.

Ewentualna ( nieobowiązkowa)  dopłata do 100 balonów z helem do rozdania to 300 PLN brutto

napisz : czajkacaribbeandream@gmail.com

lub skype : w.czajka_1

Drugi dom

Przyjemne miejsce,kojarzące się z zapachem dobrej kawy,czill outowej muzyki –Żółty Młynek , w Rybniku na Św.Jana

Jestem tu gościem średnio raz dziennie na doskonałą kawę i krótką pogawędkę.

Jesteś w Rybniku-serdecznie polecam. Doskonała atmosfera sprawia, że poczujesz się zrelaksowany. Nie ważne czy wpadniesz tylko na kawę , czy na jeden z wielu przepysznych deserów lub ciast.