spacerkiem po stolicy Point a Pitre

Sante Anne se przemilcze bo to stricte letniskowa miejscowość. wybrałem sie do stolicy zobaczyc zajebiste kolonialne domy, murale oraz jak to w każdej karaibskiej mieścinie bywa architekturę z blachy falistej, rozbudowaną jak wszędzie do granic obłędu

włoska restauracja. tanio! lokalnie, dobrze

jesli ktoś ma focha. Polecam ubrać sie dobrze jak turysta i odwiedzić dzielnice dominikanska.

ryzyko napadnięcia +100%. Wprost z dzielnicy dominikańskiej wychodzi się na urząd legalizacji pobytu. Francuzi rozgościli się u wejścia do dzielnicy nielegali. Chyba po to, żeby mieć blisko.

Polecam, KFC a 16.11 otworzą im MCDonalda więc będzie już zupełnie jak w domu.

People of Dominicana rysują zajebiste murale. Polecam, widziałem je i na Curacao i o dziwo na Gwadelupe.

na zdjęciu CŁT centrum łupienia turystów. główny deptak

Point des Chateaux

krótka foto wycieczka. Gdyby nie rower piszczałbym cienko. bo komunikacja jest do duszy.

wioseczka jak innych wiele na koncu na cyplu z prawej strony. Jak się nie wkopać z rezerwacją miejsca czytaj wkrótce

czajkacaribbeandream@gmail.com niekoniecznie gzecznie o Karaibach ale oni jedyne co o nas znają to #pijanyjakPolak